Kim był św. Albert i Cuda, które zmieniły świat

Święty Brat Albert - RAFAEL

 

Kim był św. brat Albert, człowiek, któremu poświęcony został 2017 rok w Kościele? Cóż takiego dokonał w tak trudnym historycznie czasie? Dlaczego malarz zmagał się z depresją i ostatecznie wstąpił do zakonu Franciszków? Odpowiedzi na te pytania oraz wiele innych faktów z  barwnego życia świętego przedstawia polecana książka Święty Brat Albert Marka Balona. Bo trzeba zaznaczyć, że brat Albert to nie tylko święty, ale też żołnierz, więzień, zbieg, artysta, kaleka i wreszcie pokorny zakonnik. Liczne, kolorowe fotografie zamieszczone w książce pobudzają wyobraźnie i pozwalają przenieść się czytelnikowi w miejsca, w których bywał brat Albert. Zdjęcia obrazów namalowanych przez świętego dają nam natomiast możliwość poznania artystycznego talentu i wrażliwości tego niezwykłego człowieka. Bardzo interesującą częścią książki jest rozdział Wybrane opinie i wspomnienia, zawierający relacje bliskich przyjaciół brata, wspominających go jaki człowieka dobrego, z ogromnym poczuciem humor i dużym dystansem do siebie. Takie „świadectwa z pierwszej ręki” zawsze przemawiały do mnie najbardziej. Wybrane myśli brata Alberta można natomiast potraktować jako swoisty kodeks postępowania w życiu codziennym, w chwilach trudnych ale także tych radosnych. Gorąco polecam! Niech wzór brata Alberta stanie się dla każdego z nas drogowskazem do drugiego człowieka. 

 

Cuda, które zmieniły świat - RAFAEL 

 

Cudowna noga, odkrywanie nowych lądów, królowa kochająca z bardzo, wybuchające wulkany, a nawet tsunami z 2004 roku, w którym spełniła się starożytna przepowiednia św. Tomasza Apostoła, ratując życie rzeszy chrześcijan.... Wspaniała książka przeniesie nas w czasie w podróż po całym świecie, a nawet kosmosie, opisując nieprawdopodobne, niewytłumaczalne historie. Pomimo iż trudno w to uwierzyć, wszystkie te rzeczy działy się jednak naprawdę, zostały opisane i udokumentowane.  Mało tego, wywarły ogromny wpływ na dalsze losy konkretnych ludzi, ale też narodów i państw. A dziś swoją niezwykłością umacniają wiarę ludzi w nieograniczoną moc Bożą. 

Wspaniały kunszt literacki sprawia, że książkę czyta się jednym tchem, a ostatniej stronie towarzyszy sentymentalne „szkoda, że juz koniec...”. Polecam tę pozycję na długie wieczory zimowe. Jej lektura pozostawia wiele refleksji, czasami budzi śmiech, innym razem oburzenie, zadziwienie, ale z pewnością nie pozostawia czytelnika obojętnym. 

 

11 grudnia 2017